środa, 4 sierpnia 2010

Candy książkowe

witajcie !
Dziś obiecane candy książkowe :)
Jakiś czas temu wygrałam candy na blogu "Mój świat i hafty " i zgodnie z zasadami organizuję teraz u siebie.
Do książki dodaję idealny zestaw do jej przeczytania :coś słodkiego .kawusię i paczkę chusteczek w etui uszytym przeze mnie aby mieć czym otrzeć łezkę smutku , radości i wzruszenia przy czytaniu :)

A więc zasady:
1.Zostaw komentarz pod postem i zostaw u siebie wiadomość o moim Candy z zdjęciem.
2.Udział biorą posiadacze błoga
3.W ciągu miesiąca przeczytaj książkę i organizuj u siebie Candy na takich samych zasadach.
4. Do książki dołącz coś drobnego i słodkiego...







szczerze polecam przeczytanie tej książki i zapraszam do zapisów do 18 sierpnia , losowanie odbędzie się dzień później :)

pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 3 sierpnia 2010

blond anioł wieczorową porą :)

Tak...połowa lata za nami...dni się robią coraz krótsze .
U nas pogoda barowa :) czyli pada i pada....pogoda idealna by usiąść przy maszynie.

I tak powstała kolejna lniana anielica tym razem z elementami lawenowymi.
Zdjęcia kiepskie bo słonka jak na lekarstwo a moją komóreczką nic lepszego nie zrobię :)








Kolejne pięć ciałek czeka na ubranka. Będę miała co robić :)

Pozdrawiam Was słonecznie na przekór deszczowej pogodzie :)

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

wyniki candy :)

Witajcie :)
Przepraszam za małe opóźnienie ale wczoraj Krzyś miał urodzinki i po prostu nie zdążyliśmy :)
Przede wszystkim bardzo dziękuję Wam za udział i każde pozostawione po sobie słówko...jest mi bardzo miło i dziękuję ,że jesteście !!!
Znowu poznałam wiele nowych blogów ,które są skarbnicą nieustającej inspiracji :)

No ale ,żeby nie przedłużać....maszyna losująca poszła w ruch....i rączka Krzysia wyciągnęła szczęśliwy los....






Aga z "robię bo lubię"....gratuluję :)

Druga nagroda niespodzianka została wylosowana wśród osób ,które najczęściej zostawiały w tym czasie komentarze :
Aleksandra
Teiwaz
Annasza
Yrsa
Elamika
jola-zola
darsi
Zula
barbaratoja
ulinkap
edith
Penina
Agnieszka
monimarce
Tuśka
Mili
Ivalia
Joasia

są to osoby ,które pozostawiły więcej niż dwa komentarze.....a szczęśliwa rączka Krzysia wylosowała....





Teiwaz z "Galerii Misz Masz".....gratuluję :)

Serdecznie gratuluję zwyciężczyniom i wszystkim dziękuję za udział !!!!

wkrótce candy książkowe :)

Pozdrawiam serdecznie z Chałupkowa :))))

czwartek, 29 lipca 2010

Anielice....

Witam,witam i o zdrowie pytam ?

Dziękuję Wam dziewczyny za tak pochlebne komentarze !
Dziś nie będę Was zanudzać kolejnymi torbiszczami :)...dla odmiany uszyłam wczoraj dwie anielice ,które fajnie będą wyglądać powieszone w sypialni lub pokoju dziecięcym.




lniana Klara....






lawendowa Anielka....





Pozdrawiam serdecznie i przypominam ,że w niedzielę losowanie mojego candy :)

wtorek, 27 lipca 2010

zaszywam się :)

Witajcie !
Tak , tak zaszywam się w przenośni i dosłownie...
Zaszywam się w mojej pracowni i rozpalam moją maszynę do czerwoności :)
Dziś się zbuntowała ....musiałam ją rozkręcić ,wyczyścić , naoliwić....i w końcu zgodziła się ze mną dalej współpracować :) I coś nam wyszło z tego spółkowania :)

Serdecznie.....na zamówienie dla pewnego uroczego sklepiku :) (pozdrawiam Szefowo :))





Kolekcja dla małych dam :)...taka i na zakupy i do pszedśkola :)









kolejne eco torby .... tym razem czekoladowe z nutką retro :)







Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję za miłe słowa pozostawiane od Was...zwłaszcza tym pod poprzednim postem :)...miło jest wiedzieć ,że są osoby które dobrze mi życzą i potrafią się cieszyć ze mną :) Dziękuję dziewczyny :)

PS. do zdjęć zgodziły się pozować stare grabie :)

czwartek, 22 lipca 2010

moja pierwsza wygrana :)

Wczoraj w nocy byłam na Mazurskiej wsi..............dziś też się tam wybieram.....oczywiście duchem a nie ciałem :) A to za sprawą pierwszego candy jakie wygrałam na blogu "Mój świat i hafty" :) Tym bardziej mnie cieszy wygrana ,że jest nią książka do przeczytania :"Miłość nad rozlewiskiem" potem organizuję takie candy u siebie i dostanie ja któraś z Was :).Staram się delektować czytaniem ,żeby mi na dłużej starczyło ale tak mnie wciągnęła ,że pewne jutro ją skończę :)
Ponieważ u mnie aktualnie trwa wakacyjne candy ,którego losowanie odbędzie się 1 sierpnia to książkowe candy rozpoczniemy drugiego sierpnia.

Dziewczyny ! książka naprawdę warta przeczytania...będziecie zachwycone :)

A oto co dostałam wraz z książką...cudowne kolczyki ,słodkości i bon hotelowy na 3 darmowe noclegi....jeśli któraś miałaby ochotę skorzystać z tego bonu to proszę o kontakt do mnie na maila ponieważ ja nie mogę wyjechać a szkoda żeby się zmarnował.

Muszę jeszcze wymyślić jaki prezent ja dołączę do książki...








Pozdrawiam gorąco :)

środa, 21 lipca 2010

idziemy na zakupy ?

Która z nas nie lubi zakupów ? ....Prawie wszystkie...piszę -prawie,bo są osoby ,które wręcz ich nienawidzą .
A jak na zakupy to z pojemną torbą....no i portfelem :)
Dziś uszyłam kolejne torby....pojemne ,wygodne bo można je nosić w ręku lub na ramieniu.
A czy się komuś spodobają....zobaczymy :)


oto one ...








A to propozycja dla małych kobietek....bo przecież one też uwielbiają zakupy....albo koniecznie coś muszą wziąć ze sobą do przedszkola :) ( co prawda nie mam w domu takiej małej damy ale od dawna obserwuję koleżanki syna :))





Pozdrawiam wszystkich zaglądających i serdecznie dziękuję za każde zostawione słówko :)
A jutro się pochwalę moim pierwszym wygranym candy :)

poniedziałek, 19 lipca 2010

Halinka....

Witajcie !
Tak ,takie lato zdecydowanie najbardziej lubię....w nocy deszcz w dzień słonko aż chce się żyć :)
Dziękuję Wam bardzo ,każdemu z osobna i wszystkim razem ,za komentarze :)Takie komentarze dodają skrzydeł ,aż chce się znowu usiąść do maszyny i szyć,szyć...
Dziś od rana miałam takią werwę ,że ....przemeblowałam pokój,umyłam okna w tymże pokoju,uszyłam ze starych nowe zasłony do tych okien,obrus na stolik -żeby pasowało do zasłon....a potem stwierdziłam ,że poduszki na krzesłach nie pasują i....też uszyłam :)Jakby mój Małż to widział to tylko by zapytał -Kochanie a twój krzyż cię nie boli ?......no boli boli...ale On wraca za trzy tygodnie a do tego czasu dawno zapomnę o bólu :)

A teraz przedstawiam Wam Halinkę....na gorąco spod igły :)
Duża z niej anielica bo ma 65 cm....ubrała się w kwiecistą sukienkę i wdzięcznie sobie siedzi....








Wczoraj mimo pochmurnej pogody poszliśmy na długi spacerek.
Krzyś wypatrywał sarenek....





...ale niestety żadnej nie było widać na horyzoncie....




Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do Chałupkowa :)

sobota, 17 lipca 2010

chałupkowa Marynia i.... eko torba :)

Pogoda się nie zmienia...no może wiaterek jakby silniejszy...oby przywiał deszczowe chmurki :)
A jak pogoda u Was ?
Chyba po zimie stulecia mamy .... lato stulecia :)

Na przekór gorączce i duchocie na zmianę chodzę do basenu się ochłodzić i do maszyny szyć :)
Dziś powstała chałupkowa Marynia :) w kwiatowej sukienusi na szelkach i z chustką na głowie... Anielskie skrzydełka też są na szelkach ,żeby z anioła mogła się przemienić w zwykłą dziewczynkę :))





Wymodziłam też torbę ekologiczną na zakupy :)Pierwszą z serii zaplanowanych :)
Taką słodko - cukierkową...





Powiecie ,że biała niepraktyczna...nic bardziej mylnego...w środku jest szara i uszyłam jeszcze dno usztywniające.Ten biały materiał jest bardzo fajny jakościowo...na wierzchu bawełna z polyestrem a od środka to szare to acrylic .


Pozdrawiam wszystkich serdecznie znad szklanki lodowatej wody :)

ps. dziękuję za komentarze...i przypominam o moim candy :)

piątek, 16 lipca 2010

lato w pełni czyli.......żar z nieba :)

Witaj drogi gościu :)

Takie upały to zdecydowanie nie jest pogoda dla mnie.Brakuje mi już chłodnego wietrzyku .... no nie tak całkiem chodnego :) ale żeby było do 30 stopni to będzie ok.
Zobaczcie jak to jest....zimno - narzekamy,gorąco - też niedobrze.....zamiast cieszyć się tym co jest :)
Ale co mi tam upały ,pot cieknący po .... :) siadłam do maszyny....i tak powstał mój kolejny śpioszek anielski....który zasiądzie jako ekspozycja w pewnym sklepie z pościelami :)
mam nadzieję ,że się spodoba ....







Tęskniąc za szumem fal i morską bryzą uszyłam też konika morskiego i rozgwiazdę...
przy okazji...jeśli wybieracie się nad nasze polskie morze to polecam pensjonat w Ustroniu Morskim ,który prowadzi bardzo urocza Elka którą miałam przyjemność niedawno poznać .
http://ela-wczasy.net.pl/
można tam przenocować ,zjeść domowy obiadek a nawet czasami uraczyć się pysznym tortem upieczonym przez gospodynię :)

Każda osoba ,która powoła się na mojego bloga może spodziewać się rabatu :)




pozdrawiam wszystkich zaglądających i bardzo serdecznie dziękuję za komentarze :)