wtorek, 12 stycznia 2016

moja pracownia...

miejsce gdzie spotykamy się w weekedny na babskich pogaduchach i twórczym tworzeniu , gdzie pracuję na co dzień .....
czasami na stole są farby i pędzle , czasami maszyna i szmatki .....
czasami pracuję tu sama , a czasami jest tak tłoczno ,że szpilki się nie wepchnie :}

Ale jest coś co jest tu zawsze : dobra aura , anioły , i ......
zapach lawendy :}

A w najbliższy weekend tworzymy upominki na Dzień Babci :}

nadal zapraszam na moje candy urodzinowe TU

pozdrawiam Was niezmiennie lawendowo
Kinga

sobota, 9 stycznia 2016

prosba

Nadszedł czas składania zeznań podatkowych i dlatego ośmielam się napisać do Was z prośbą o przekazanie 1% swojego podatku dla synka blogowej Asi
Szymusia , który walczy z białaczką

można także pomóc poprzez stronę : KLIK

otwórzmy swoje serca aby Szymon mógł żyć !

pozdrawiam i dziękuję za każdą złotówkę dla Szymka
Kinga




czwartek, 7 stycznia 2016

rozanieliłam się :)

Dosłownie i w przenośni :)
Mam etap na szycie tych skrzydlatych stworzeń :)

lawendowy ... duży , piękny ...
czasami trudno mi się z nimi rozstać ,kiedy ktos je kupuje
z nim tez tak będzie :)

a tego uszyłam na licytację WOŚP
mam nadzieję ,że zostanie wylicytowany za słuszną cenę
są to anioły XL sporych rozmiarów , bo maja ok 80 cm :)
a na warsztacie mam następnego XXL ....ale tego Wam pokażę po ukończeniu :)

pozdrawiam lawendowo
Kinga



środa, 6 stycznia 2016

podwórkowy zoom ....

Coraz bardziej fascynuje mnie fotografia .
Czas zatrzymany ...., chwile , zdarzenia , ludzie ...zatrzymane wspomnienia .
Sama nie lubię być obiektem do fotografowania ale uwielbiam robić zdjęcia , próbować pokazać nastrój i miejsce zdjęciami .
Czasami bywa tak ,że narobię mnóstwo zdjęć i wrzucam do folderu - patrzę i mało które mi się podoba , wydaje mi się ,że nic nie opowiadają .
A potem wracam do nich po jakimś czasie i nagle dostrzegam w nich to coś :)
Nie obrabiam ich w żaden sposób - tylko je przycinam - i to wystarczy .
Marzy mi się lustrzanka cyfrowa i już prawie ją sobie kupiłam na gwiazdkę ale niestety pralka wysiadła :) No i mój aparat stoi w łazience i pierze :) ha ha - tez fajna funkcja :)
Teraz robię zdjęcia telefonem :) Nawet nie jakimś nowym , tylko starym Sony Ericssonem .

to efekty mojego podwórkowego zoomu - zimowego :)

a w nocy kiedy śpimy , mróz takie obrazy nam maluje na oknie łazienki

pozostaje ciepły piec i cynamonowa kawa ...

pozdrawiam Was ciepło i niezmiennie lawendowo :)
Kinga



wtorek, 5 stycznia 2016

candy urodzinowe :)

Tak , tak mój blog ma w tym miesiącu szóste urodzinki :)
Kiedy go zakładałam miał inna nazwę (ciekawe czy jeszcze ktoś pamięta ? :)), ja byłam inna osobą inaczej wyglądało moje życie.
Wracałam tu i znów znikałam ale ....jestem :)
I z tej okazji chcę się z Wami dzielić moja lawendową pasją i tym co mnie cieszy :)Bo smucić się tu nie będziemy :) Cieszmy się z małych rzeczy bo właśnie z nich składają się te wielkie :)

I właśnie taką małą rzecz mam dla Was :)
oto zasady mojego urodzinowego candy :
1. Zostaw komentarz pod tym postem .
2. Umieść u siebie podlinkowane zdjęcie zamieszczone poniżej .
3. Zapisy trwają do 31 stycznia - losowanie 01,02.
4. Zabawa jest skierowana wyłącznie do osób prowadzących bloga .
5. Dodatkowa mała nagroda pocieszenia będzie wylosowana spośród osób , które zostawiaja komentarz na moim blogu .
6. Urodziny są szóste więc i prezentów jest sześć : szkatułka , deseczka dekoracyjna, mydełko lawendowe, hydrolat lawendowy , kubek do zaparzania ziółek i herbatka lawendowa :)
Będzie mi miło jeśli mnie dodasz do blogów obserwowanych :}

Zapraszam do zabawy i życzę powodzenia :)

pozdrawiam lawendowo
Kinga


poniedziałek, 4 stycznia 2016

Matrioszka

Zawsze marzyłam , żeby taką posiadać :)
Czerwoną , błyszczącą , rozkładaną .
Myślałam ,że Matrioszki są typowo rosyjskie - taki produkt rozpoznawalny na całym świecie.. Zdziwiło mnie kiedy brat przebywający w Rosji powiedział mi ,że są trudno dostępne .
Widocznie popyt na takie pamiątki spadł i mniej się ich produkuje.
zajrzałam do Wikipedii i oto co znalazłam :
"Matrioszka (ros. матрёшка, zdrobnienie od imienia Matriona) – rosyjska zabawka, złożona z drewnianych, wydrążonych w środku lalek, włożonych jedna w drugą. Lalki są cylindryczne, u góry zaokrąglone, na ogół ręcznie malowane. Postacie na nich przedstawione to najczęściej dziewczyny ubrane w ludowy strój, ale niektóre przedstawiają znanych polityków, pisarzy czy postacie historyczne lub też zabytki Rosji. Matrioszki kształtem przypominają kręgle, choć są szersze i niższe.

Matrioszka nie jest tradycyjnym wyrobem rzemieślniczym, pierwsza powstała ok. roku 1890, być może inspirowana japońskimi lalkami. W roku 1900, na Wystawie światowej w Paryżu lalki zdobyły ogromną popularność, po czym zaczęto je produkować w Rosji masowo."

Ale trudno dostępna to nie znaczy ,że niemożliwa do zdobycia .Nie dla mojego brata :)
Wczoraj mi ją przywiózł ....piękną i taką .....moją :)

Chodzę teraz z nią po domu i szukam odpowiedniego miejsca :)
Ale nie będzie problemu z wpasowaniem w wystrój bo kolor ma IDEALNY :)

pozdrawiam lawendowo
Kinga

niedziela, 3 stycznia 2016

troche lata w mroźny dzień :)

Niedzielny poranek - jedyny dzień w tygodniu kiedy teoretycznie mogłabym się wyspać :)
Ale mój organizm nastawiony na poranne pobudki nie dale się zwieść :)
Pobudka 6,20 bez budzika .
Patrze przez okno - nadal biało i nadal mroźno .I mimo ,że słońce świeci to jednak wolę kubek ciepłej herbaty i ciepłe bambosze od spacerów w zimowej scenerii .

I tak na wspominki mi się wzięło :)
Ciepłe , pachnące , lawendowe ....

udanej niedzieli Wam życzę :)

pozdrawiam lawendowo
Kinga

sobota, 2 stycznia 2016

plany na styczeń ...

czas zapisać :)
Wiele osób już pyta o terminy warsztatów , Dzisiaj wstępny plan .

Robiąc sobie miesięczne plany warto zaplanować trochę czasu dla siebie , na spotkanie z przyjaciółmi , na poznawanie nowych ludzi i zrobienie czegoś twórczego.
Spotkania jakie zapoczątkowałam w zeszłym roku cieszyły się dużą popularnością i były odbierane bardzo pozytywnie .
Działo się to także za sprawą ludzi , którzy w nich uczestniczyli . Cieszę się ogromnie kiedy w mojej pracowni wszyscy czuja się dobrze , że się relaksują , spędzają fajnie czas nie patrząc na zegarek .
A największym komplementem dla mnie jest to ,że wracają :)

W tym roku wprowadzam trochę zmian , które będą ewoluować głównie ze względu na pory roku i sezon lawendowy za którym już trochę tęsknię :)

Warsztaty podzieliłam na trzy kategorie :
AR , LAMA I MBP
Co to takiego ? Już tłumaczę :

AR
Artystyczne Randki
cotygodniowe , piątkowe spotkania na których będziemy wykonywać prace głównie w technice decoupage.
Nie wiem dlaczego ale spotykam się często z niewiedzą ale i z ignorancja co do tej sztuki .

Decoupage jest to sztuka użytkowa , dzięki której możemy stworzyć piękne , unikatowe przedmioty wykorzystując w tym celu wiele technik , preparatów , narzędzi i właśnie to postaram się Wam pokazać na moich zajęciach .
Chcę Was zarazić radością tworzenia , przekazać Wam swoją wiedzę abyście mogli sami wykonywać niepowtarzalne prace .

W późniejszym terminie będę wprowadzać zajęcia z innych technik .

Druga kategoria to LAMA
Lawendowa Akademia Małych Artystów

Raz w tygodniu w sobotę spotkania dla dzieci.
Wersja podstawowa to 3-4 godziny zajęć kreatywnych z różnych technik .
Wersja rozszerzona to 7-8 godzin - taka sobota jak u babci na wsi :)
W tej wersji będziemy np robić razem pierogi , piec ciasteczka , robić lemoniadę ale także odbędzie się blok kreatywny .
Szczegóły do uzgodnienia w zależności od grupy.

I trzecia Kategoria to MBP
Manufaktura Babskich Pasji
Spotkania zarezerwowane wyłącznie dla pań :) Raz w miesiącu w sobotę - w zależności od techniki od 3 do 6 godzin .
Co będziemy robić ?
szyć , malować , wyklejać , mieszać kremy i mazidła , tworzyć świece , mydła ....
czyli to co kobiety lubią najbardziej :)

Jeśli chcesz dołączyć do naszej manufaktury - zapraszamy serdecznie i lawendowo :)
Dobrych wrażeń , pozytywnej energii i pięknych zapachów nie zabraknie :)

Terminy styczniowych spotkań :
Artystyczne Randki : 8, 15 , 22 i 29 stycznia
Lawendowa Akademia Małych Artystów : 16 stycznia - temat upominkowy z okazji Dnia Babci
Manufaktura Babskich Pasji : 30 stycznia

szczegóły wydarzeń będą podawane na profilu fb
zapisy telefonicznie lub poprzez wiadomość prywatną :)

pozdrawiam lawendowo
Kinga



piątek, 1 stycznia 2016

NOWY ROK :)

przywitał nas bajkowo , na biało ....
nawet zwierzęta jakieś takie rozbrykane w tym białym puchu .....

Zrobiło się tak czysto i biało .
Całkiem jakby nowy rok otwierał przed nami czystą księgę , która ma 366 dni .
I tylko od nas samych zależy jak tą księgę zapiszemy.
Nie zmarnujmy ani jednej z kart - niech ten rok będzie dobry pod każdym względem .
Cieszmy się z małych rzeczy bo to z nich składają się te większe .

Dla mnie to będzie dobry rok - tak sobie zaplanowałam :)
będzie tez z pewnością lawendowy :)

a jaki będzie Twój rok ?

pozdrawiam lawendowo
Kinga