niedziela, 26 września 2010

zapraszam na candy :)

witajcie :)

Dziś obiecane candy :)
Zasady takie jak zawsze :
-należy zostawić komentarz pod tym postem
-umiescić podlinkowana informacje i zdjęcie o candy na swoim blogu

Prezentem jest :
- klatka z ptaszkiem ( do dowolnego wykorzystania ,np. jako świecznik )
- woreczek z lawendą









Zapraszam do zabawy ! :)
Losowanie odbędzie się w setnym poście :)

Pozdrawiam serdecznie
gina

czwartek, 23 września 2010

lawendowa Milenka :)

witajcie :)

Nie wiem jak u Was ale w Chałupkowie dzisiaj jest jesień taka jaką lubię najbardziej - ciepła i słoneczna.
Dzień rozpoczął nam się bardzo wcześnie - 5,30 rano ! Spytacie dlaczego ? :) Otóż nasze małe szczeniaczki robiły taki hałas ,że myślałam ,że coś się stało...zerwałam się z łóżka.....a one po prostu się bawiły w najlepsze :))) Są tak ruchliwe i pocieszne ,że nie sposób zrobić im ostatnio zdjęcie ale w przyszłym tygodniu postaram się Wam je pokazać :)

A co poza tym ? ... szyję aniołki...po ich ubrankach widać ,że zbliża się jesień bo kubraczki mają cieplejsze - polarowe :)

I tak powstała lawendowa Milenka....z bukiecikiem lawendy i suszem lawendowym w skrzydełkach :)








Dziś też spotkała mnie miła niespodzianka....odwiedził mnie listonosz z przesyłką od Różanego Anioła
http://sekretyaniola.blogspot.com/
która zakupiła u mnie woreczki lawendowe i w podziękowaniu przysłała mi taką oto piękną zawieszkę....

Dziękuję Ci Kochana za ten miły gest :)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądaczy i dziękuję za komentarze !
A już wkrótce będę miała dla Was niespodziankę - kolejne candy :)
gina

środa, 22 września 2010

Elżunia...:)

witajcie :)

Kazik jak to facet....bez kobiety długo nie wytrzymał :)
Na wiejskiej potańcówce zapoznał Elżunię :)
A że dziewczyna pracowita jest i ładna :) zamieszkała z Kazikiem na dobre i na złe :)








a oto Elżunia w całej okazałości :)




... i żyli długo i szczęśliwie....

pozdrawiam słonecznie z Chałupkowa :)
gina

wtorek, 21 września 2010

Kazik :)

Witajcie :)

Dziś powstał kolejny anioł z serii "sielskich " :)
Jeszcze gorący spod igły :)

Kazik jest aniołem wszystkich rolników , ubrany w lniane ubranko i choć już dawno po żniwach a w polu nowe zboże zasiane , to trzyma jeszcze snopek zboża z tegorocznych zbiorów :)

A oto cały On...







Dziękuję Wam za komentarze i maile pełne komplementów które sprawiają ,że mi samej rosną skrzydła i od maszyny nie chce się odchodzić :)
Ostatnio nawet Krzyś mi powiedział ,że jestem "Mamą od aniołów " :))

miłego dnia :)
gina

poniedziałek, 20 września 2010

Gęsiareczka....

Witajcie :)

Po zawirowaniach zeszłego tygodnia , ponownym pobycie Krzysia w szpitalu (ropień rany pooperacyjnej ) wszystko zaczyna wracać do normalnego trybu.
Mam nadzieję ,że już teraz wszystko będzie dobrze i życie nie zgotuje mi kolejnej takiej "niespodzianki " :)
Dla odmiany przydałyby się teraz miłe niespodzianki :)))

Dziś powstała w chałupce urocza wrzosowa anielska gęsiareczka :)
Ubrana w ciepły kubraczek i buciki.
Mam nadzieję ,że komuś się spodoba i przygarnie ją do swego domku :)











Serdecznie pozdrawiam wszystkich zaglądających a szczególnie tych , którzy zostawiają ślad po sobie :)
Dziękuję za każdy komentarz :)
gina

środa, 15 września 2010

Kuleczki...

Dziś robiłam sesję zdjęciową naszym pozostałym trzem kuleczkom :)
Nie mogłam się oprzeć żeby Wam nie pokazać :)

Popatrzcie sami....czyż nie są słodkie :)













Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających :)

poniedziałek, 13 września 2010

a u mnie nadal pachnie lawendą.....

Czas biegnie nie ubłagalnie...




minęły wakacje wypełnione podróżami , beztroskim podjadaniem czereśni i wąchaniem kolorowych kwiatów...




ptaki odlatują do ciepłych krajów...




a w jesienne długie wieczory najlepiej usiąść do maszyny...:)




bo zanim się obejrzymy...nastanie czas oczekiwania...prezentów ...i choinki...:)




Aniu ! a te zdjęcia specjalnie dla Ciebie i Piotrusia :)








Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa i pozdrowienia...jak to fajnie przeczytać :" jak dobrze ,że już jesteś " ..:)
Dziękuję ,że jesteście ze mną :)
Udanego tygodnia !!!

czwartek, 9 września 2010

wróciłam :)

Witajcie :)
Wróciłam do domku i na bloga :)
Chciałabym gorąco podziękować Wam za słowa wsparcia i pozdrowienia ,które przesyłaliście mi w komentarzach i mailach ! Dziękuję !
Krzyś już jest w domu :) i dochodzi do siebie :) dziś jedziemy do wyjęcia szwów.
Tak się złożyło ,że mąż przyjechał tylko na tydzień i niestety większość czasu spędziliśmy w szpitalu przy łóżku Krzysia.
W szpitalu napatrzyłam się na cierpienie dzieci ,że aż się serce krajało ale poznałam też wspaniałe osoby.Jedną z nich jest Lucyna - kobieta instytucja - tak ją nazwałam :) , która mimo choroby i przeciwnościom losu potrafi się uśmiechać i w każdej sytuacji dostrzec coś pozytywnego . Dla Niej nie ma rzeczy niemożliwych ,jest otwarta ,pogodna i komunikatywna z każdym potrafi rozmawiać.Myślę ,że ta nasza znajomość rozkwitnie :) Trzeba brać przykład z takich ludzi . Czasami załamujemy się naszymi problemami , które dla nas też są duże ale dopiero w zetknięciu z ludźmi którzy "walczą o życie " dostrzegamy jakie te nasze problemy są błahe i przyziemne .

Teraz pora wrócić do normalnego życia , nadrobić lekcje z Krzysiem ,siąść do maszyny,wyjąć pędzle,zająć się chałupką no i naszą małą menażerią :)


Wczoraj już nie wytrzymałam i usiadłam wreszcie do maszyny :)
Tak na rozruszanie uszyłam śpioszka w różowościach :) może znajdzie się dziewczynka ,która ją przygarnie :)










a to kolejne migawki z życia w legowisku....
a może któraś z Was chciałaby kupić taką małą kudłatą przyjaciółkę ?
jeśli znajdzie się ktoś chętny to szczeniaczki będą do odbioru za około 5 tygodni (proszę o kontakt na maila )

nasze maluchy są coraz bardziej ruchliwe i trudno zrobić im fotkę :)







Kilka osób zaprosiło mnie do zabawy w "10 rzeczy które lubię "
przepraszam ,że nie wymienię tych osób ale dopiero nadrabiam zaległości blogowe :)

co ja lubię :)
...kiedy moja mała rodzinka jest w komplecie :)
...śmiech mojego dziecka :)
...kawę o poranku :)
...wieczory z mężem przy lampce wina :)
...rodzinne spacery po lesie :)
...czytanie książek :)
...prezenty ( zarówno dawać jak i dostawać ):)
...święta :)
...ludzi z pasją :)
... moje anioły :)
i wiele ,wiele innych :)
Wszystkie już pewnie brałyście udział w tej zabawie...ale jeśli znajdzie się ktoś pominięty to zapraszam do zabawy :)

Dziękuję serdecznie za każde zostawione słówko i pozdrawiam Was słonecznie na przekór deszczowej pogodzie :)

piątek, 3 września 2010

usprawiedliwienie :)

witajcie !
Piszecie maile z zapytaniem - gdzie się podziewam - kilka osób zaprosiło mnie do zabawy "lubię "....za kilka dni mam nadzieję nadrobić zaległości blogowe i szyciowe .Teraz wpadłam tu na chwilę żeby się usprawiedliwić tak " grupowo " ponieważ we wtorek mój Krzyś miał operację na ostre zapalenie wyrostka robaczkowego i całe dnie spędzam w szpitalu.

pozdrawiam Was serdecznie
gina

piątek, 27 sierpnia 2010

Poduszkowce :)

Witajcie :)

No....szczeniaki dały nam popalić..dziś była pierwsza noc kiedy się wyspałam :)
Po trzech zastrzykach na mleko Pandzia wreszcie sama zajmuje się swoimi córeczkami :)
Ale w razie czego ,jakby co....mam kupione mleko zastępcze :)
Gdziekolwiek jestem , cokolwiek robię - słyszę w uszach płacz i zawodzenie naszych małych księżniczek :)
Mam nadzieję ,że teraz już wszystko będzie dobrze !

No ale szczeniaczki ,szczeniaczkami ale z zobowiązań trzeba się wywiązać :)
W międzyczasie kiedy małe spały popełniłam takie oto poduszkowce - na zamówienie do sklepu , mam nadzieję ,że szefowa zaakceptuje :)













Na moim pasku bocznym pojawił się banerek -Pomóżmy Amelce ! - proszę osoby o wielkim sercu o wsparcie akcji na rzecz chorej Amelki !!!
szczegóły po kliknięciu na banerek.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i serdecznie dziękuję za każde zostawione słowo :)_