piątek, 20 sierpnia 2010

woreczków cd

Witajcie :)
Pytacie w mailach gdzie się podziewam ?:)
No więc odpowiadam - przeważnie w mojej sypialnio - pracowni :)
Zawsze jak znikam na kilka dni to przeważnie oznacza ,że na stół wjechało decu....a w międzyczasie uszyły się kolejne lawendowe aniołki , które już zostały adoptowane i są w nowych domkach :)
Powstały też kolejne pachnące lawendą woreczki...








wkrótce pokażę moje zmagania z decu :)

a na poprawę humoru zostawiam kawał dnia :) :

Staruszek przychodzi do czarownika i prosi, żeby zdjął z niego klątwę, która wisi nad nim od 50 lat. Czarownik mówi:
- Żeby coś poradzić, muszę znać dokładną treść tej klątwy. Jak ona brzmiała?
- Jakoś tak: "I czynię was mężem i żoną".

Miłego dnia :)

czwartek, 19 sierpnia 2010

wyniki candy :)

witam !
Dziś króciutko....wyniki książkowego candy :)


maszyna losująca poszła w ruch....





i zwyciężczynią jest...


Aleksandro gratuluję !:) czekają Cię miłe chwile z fascynującą książką.
Proszę skontaktuj się ze mną na maila gina227@wp.pl

Dziękuję wszystkim za uczestnictwo i pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, 12 sierpnia 2010

Anioły lawendą pachnące :)

Witajcie :)
W chałupce nadal temat i zapach lawendowy tak pożądany ostatnio :)





Tą Anielicę uszyłam dla Pani Justyny , której bardzo spodobała się poprzednia w tym kolorze ale tamta poleciała już nad morze do Elki z
http://ela-wczasy.net.pl/
Serduszko trzymane przez Anielinę wypełnione jest lawendą więc oprócz funkcji dekoracyjnej będzie służyć jako odstraszacz moli :))




a przy okazji uszyłam śpioszka z podusią wypełnioną pachnącą lawendą :)





Dziękuję wszystkim komentującym za miłe słowa.Widzę ,że liczba odwiedzających przekroczyła już pięć tysięcy a i osób obserwujących mojego bloga wciąż przybywa.Jest mi niezmiernie miło ,że są osoby ,którym podoba się to co robię i dzielą się ze mną swoimi spostrzeżeniami :)

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i dziękuję za to ,że jesteście :)

wtorek, 10 sierpnia 2010

w stylu retro

Witajcie :)

Dziś w chałupce pachnie lawendą :)
Kiedy listonosz wyciągnął z auta paczkę popatrzył na mnie zdziwiony co ją tak niucham :)
-Lawenda :)-powiedziałam, a on na to z uśmiechem :
- A tak się zastanawiałem cały dzień co mi tak pachnie jak otwieram bagażnik :)
Nooo ...zapach jest obłędny :)

Uszyłam pierwsze woreczki wypełnione tym pachnącym kwieciem :)Takie w stylu retro...





i następna rameczka znalazła zastosowanie...
Anioł Stróż





Dziś byliśmy Krzysiem w mieście :)Po załatwieniu tego co było do załatwienia zrobiliśmy obowiązkową rundę po.....lumpeksach :)
No i odkryłam nowy :) Malutki ale skarbów tam co nie miara....koroneczki ,serweteczki,obrusiki,bibelociki .... aż żałowałam ,że nie mam więcej funduszy ( a może i lepiej :) wiecie jak to jest :))
Ale zobaczcie co upolowałam...






Jeszcze nie wiem jakie będzie ich zastosowanie...pewnie niektóre posłużą jako kapturki na słoiki :)
A wiecie co powiedział Krzyś jak wróciliśmy do domu ?.....
- Wiesz co mamo....ja już się nie nadaję do miasta - za głośno tam !
:))))))))))) to by było na tyle :))))

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i bardzo dziękuję za tak miłe komentarze :)

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Rameczki...

Witam :)
Są takie dni kiedy chce mi się zmian....czasami przestawiam meble ( no...dość często :)) , zmieniam kolor zasłonek,przestawiam bibeloty albo biorę pędzel i maluję :)
Dziś zachciało mi się czegoś nowego. Znalazłam kilka ramek ,które leżały nie wykorzystane i zagospodarowałam dwie pierwsze.
Zrobiłam obrazki na płótnie ... jeszcze nie wiem gdzie zawisną ale nie mogę się na nie napatrzeć :)
Pierwszy nie wyszedł idealnie bo trochę krzywo...ale i tak mi się podoba :)






Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających :)

niedziela, 8 sierpnia 2010

Wsi spokojna

Miasto wciąż szerzej zatacza swe ramy,
o wsi spokojna, piękna i wesoła,
wciąż się oddalasz za nasze okręgi,
i nasze serce za twym pięknem woła.

Pośród twoich pól, oraz łąk zielonych,
można spokoju doznawać do syta,
a o te myśli, co krążą nad nami,
nikt nie zabiega, a także nie pyta.

Słonko, promienie kieruje na wszystko,
wraz z zapachami każdej pory roku,
deszcz gdy popada, raduje rośliny,
i im nadaje większego uroku.

W każdy poranek, ptaki swoją mową,
przypominają istnienie radości,
pewno w ich śpiewie jest zwykła codzienność,
związana węzłem niekrytej miłości.

Kiedy nadchodzi wieczorowa pora,
bywa, że słychać miłe żab kumkanie,
albo gdzieś świerszcze urządzają koncert,
choć żaden nie zna gry na fortepianie.

Dzień za dniem płynie po wiejskiej krainie,
w rytmie przyrody w sens życia utkanej,
więc się radujmy, gdy jesteśmy na wsi,
tej naszej pięknej, uroczej, kochanej.
Krzysztof Roszczyk

Przedstawiam Wam skrzydlatych mieszkańców wioski :)
Jagna i Franek....






Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających :)

czwartek, 5 sierpnia 2010

Rózia :)

No dosłownie się zakochałam w tych anielicach :)
Szyjąc je przypominam sobie jak byłam dziewczynką i ze szmatek podarowanych przez Mamę lub Babcię "szyłam " ubranka dla lalek :) To takie obudzenie w sobie dziecka i podróż sentymentalna w przeszłość do beztroskiego dzieciństwa :)

A oto Rózia....cała w róziach :)Sukienusia uszyta ze sztruksu.
Rózia szuka domku w którym ktoś ją pokocha :)






Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za sympatyczne komentarze :)

środa, 4 sierpnia 2010

Candy książkowe

witajcie !
Dziś obiecane candy książkowe :)
Jakiś czas temu wygrałam candy na blogu "Mój świat i hafty " i zgodnie z zasadami organizuję teraz u siebie.
Do książki dodaję idealny zestaw do jej przeczytania :coś słodkiego .kawusię i paczkę chusteczek w etui uszytym przeze mnie aby mieć czym otrzeć łezkę smutku , radości i wzruszenia przy czytaniu :)

A więc zasady:
1.Zostaw komentarz pod postem i zostaw u siebie wiadomość o moim Candy z zdjęciem.
2.Udział biorą posiadacze błoga
3.W ciągu miesiąca przeczytaj książkę i organizuj u siebie Candy na takich samych zasadach.
4. Do książki dołącz coś drobnego i słodkiego...







szczerze polecam przeczytanie tej książki i zapraszam do zapisów do 18 sierpnia , losowanie odbędzie się dzień później :)

pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 3 sierpnia 2010

blond anioł wieczorową porą :)

Tak...połowa lata za nami...dni się robią coraz krótsze .
U nas pogoda barowa :) czyli pada i pada....pogoda idealna by usiąść przy maszynie.

I tak powstała kolejna lniana anielica tym razem z elementami lawenowymi.
Zdjęcia kiepskie bo słonka jak na lekarstwo a moją komóreczką nic lepszego nie zrobię :)








Kolejne pięć ciałek czeka na ubranka. Będę miała co robić :)

Pozdrawiam Was słonecznie na przekór deszczowej pogodzie :)

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

wyniki candy :)

Witajcie :)
Przepraszam za małe opóźnienie ale wczoraj Krzyś miał urodzinki i po prostu nie zdążyliśmy :)
Przede wszystkim bardzo dziękuję Wam za udział i każde pozostawione po sobie słówko...jest mi bardzo miło i dziękuję ,że jesteście !!!
Znowu poznałam wiele nowych blogów ,które są skarbnicą nieustającej inspiracji :)

No ale ,żeby nie przedłużać....maszyna losująca poszła w ruch....i rączka Krzysia wyciągnęła szczęśliwy los....






Aga z "robię bo lubię"....gratuluję :)

Druga nagroda niespodzianka została wylosowana wśród osób ,które najczęściej zostawiały w tym czasie komentarze :
Aleksandra
Teiwaz
Annasza
Yrsa
Elamika
jola-zola
darsi
Zula
barbaratoja
ulinkap
edith
Penina
Agnieszka
monimarce
Tuśka
Mili
Ivalia
Joasia

są to osoby ,które pozostawiły więcej niż dwa komentarze.....a szczęśliwa rączka Krzysia wylosowała....





Teiwaz z "Galerii Misz Masz".....gratuluję :)

Serdecznie gratuluję zwyciężczyniom i wszystkim dziękuję za udział !!!!

wkrótce candy książkowe :)

Pozdrawiam serdecznie z Chałupkowa :))))