W chałupce przygotowania do świąt powoli idą swoim torem.
A ja już myślę co będę robić w przyszłym roku :)
Mogę już Wam pokazać długo wyczekiwaną przesyłkę ....książki z inspiracjami :)
Najbardziej cieszę się na te z lalami "Waldorfkami" :)
Śliczne są te lale i mam zamiar spróbować je szyć....aż żałuję ,że nie mam córeczki :)
Pierwszą tego typu lalę przeznaczę na candy ,żeby któraś z Waszych córeczek mogła się pobawić :)
powstają jeszcze dekoracje...tu misiek,tam serce...
A to już tytułowe ciasteczka...orzechowe...nasze ulubione :)
na życzenie Elki przepis na owe ciasteczka :
10 dkg cukru
1/2 kg mąki
1/2 paczki cukru waniliowego
10 dkg mielonych orzechów (ja je rozgniatam tłuczkiem bo lubimy takie kawaki orzechów w ciastkach )
1 jajko
1/2 paczki proszku do pieczenia
1 kostka margaryny
wszystko zagnieść , do lodówki schłodzić , piec 10-20 min w 180 stopniach
smacznego :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej niedzieli :)
gina
A z czego ten misiu jest?Z drewienka czy jakiejs masy?Fajowo pomalowany.
OdpowiedzUsuńNo to czekamy na lalę.Ja mam dwie.Córki,nie lale:)
OdpowiedzUsuńA ja poproszę przepis na ciasteczka orzechowe.
OdpowiedzUsuńMoja córeczka lalkami już się nie bawi, (szkoda),ale ciasteczka bardzo chętnie zje! A ja jej pomogę!
A kiedy zapachną pierniczki??
Pozdrawiam
elka
Oj czekam na candy, czekam. Bo mam duuuzo chrzestnic.
OdpowiedzUsuńOzdoby przeprze a ciacha pewnie pychota.
Buziole w noch
Lekturę masz bardzo interesującą. Sama jestem ciekawa tych laleczek. Jeszcze z nimi nie miałam styczności. Bardzo podobają mi się też Twoje foremki. Z takim przepisem na ciasteczka również się jeszcze nie spotkałam. Wyglądają pysznie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńO rety jaka masa pomysłów w postaci książek!Bardzo podoba mi się to pomarszczone serce a także foremka do ciastek aniołek-takiej nie posiadam;))Orzechowych ciasteczek jeszcze nie piekłam-wczoraj robiłam pierniczki no i zapraszam do obejrzenia sesji zdjęciowej-powstałych pierniczków.Iwonna
OdpowiedzUsuńJa już się cieszę na Twoje nowe laleczki wyglądają super a uszyte przec Ciebie napewno będą wspaniałe !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Aga
No to już czekam co z tych inspiracji wyczarujesz :)
OdpowiedzUsuńDekoracje wspaniałe :)
A ciasteczka muszę być przepyszne. Buziaczki ciepłe posyłam :)
Dzięki za przepis!
OdpowiedzUsuńMuszę pomnożyć ilość składników przez pięć, bo tylu chętnych mam na Ciasteczka Orzechowe Giny!!!
Jutro ruszam z produkcją.
No i czekam niecierpliwie na pierwszą Pannę Waldorf.
Uściski
elka
Ślicznie i pysznie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
ja też mam zamiar spróbować zrobić takie waldorfki. są po prostu urocze! ale trochę się obawiam co z tego wyjdzie.. :oP czekam na Twoją pierwszą :o)
OdpowiedzUsuńJestem, bardzo ciekawa tych nowych laleczek , będę zaglądać i niecierpliwie czekać na efekty.
OdpowiedzUsuńTeż dostałam książkę "Wszystkie techniki decoupage" i nabrałam ochoty na decu na tkaninie , ale to dopiero po nowym roku , teraz mam tzw.urwanie głowy .
Podziwiam Twoje dekoracje , wszystkie i te z naturalnych surowców i te szyte są wyjątkowe i oddają prawdziwy nastrój świąt Bożego narodzenia .
Za pięć dni wigilia .
Przesyłam gorące i szczere życzenia Wesołych Świąt , zdrowych , pogodnych , spędzonych w miłej rodzinnej atmosferze oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2011, aby był dobry i szczęśliwy dla Ciebie i Twojej Rodziny .
Pozdrawiam Yrsa
mniam ! ale smakołyki ! i cukierasy od przyjaciół :) świątecznie i pięknie u Ciebie :) pozdrawiam mocno !
OdpowiedzUsuńa ja widziałam na własne oczy te cudowne dekoracje...mogę tylko powiedzieć,że foty nie oddają ich rzeczywistego piękna...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za piesiaczka...jesteśmy z moim mężem zakochani w nim...buziole.. :-)
Wesołych Świąt. Rodzinnej atmosfery i ciepłych rozmów przy Wigilijnym stole, wspaniałych prezentów,uśmiechu od ucha do ucha, szczęścia i pomyślności.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam piernikowo Patti.:))))