niedziela, 8 maja 2016

pierwsze pąki :)

Witam majowo :)
Pogoda wreszcie zaczęła nas rozpieszczać i prace w ogrodzie ruszyły na całego :)
Moja kochana rekordzistka dzisiaj puściła pierwsze pąki ....
cieszy tym bardziej ,że to sama ją wyhodowałam :)
Ogólnie w ogrodzie pielenie, pielenie i jeszcze raz pielenie :)
Przy takim areale jest co robić i uwierzcie ,że czuje się wszystkie mięśnie ciała .....nawet te o których nie miałam pojęcia ,że istnieją :)
Zamieszkały tez u nas nowe odmiany lawendki :)
Mam już ich w sumie 15-nascie odmian :)i ciesze sie z nich jak dziecko z klocków :)
Na tych zdjęciach widać różnicę między nowymi maluchami a trzyletnią lawendą.
Wokół ogrodu powstaje tez płot ....
W sumie to już miał stać w całości ale przez nierzetelność jednego pana jesteśmy opóźnieni z pracami .Mam nadzieje ,że do końca maja zostanie skończony .
Ogólnie nabieram tempa :) sezon zbliża się wielkimi krokami a do zrobienia jeszcze mnóstwo pracy :)
Ale jest pięknie ....
pozdrawiam lawendowo
Kinga

10 komentarzy:

  1. Piękna ta Twoja lawenda już teraz,a jak zakwitnie to dopiero bedzie zachwyt. Nie wiedzialam,że jest tak dużo odmian

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odmian jest o wiele więcej :)
      15-nascie to dopiero początek kolekcji :)

      Usuń
  2. Nie mogę się doczekać zdjęć z pełni kwitnienia Twojej plantacji i szkoda tylko, że zapachu nie da się wrzucić na bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. WItam :) Lawenda kojarzy mi się z pewną osobą (kwestie zawodowe, miło), oraz z niesamowitym kolorem :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lawenda przynosi szczęście i zawsze się dobrze kojarzy :)
      biała , różowa i we wszystkich odcieniach fioletu :)

      Usuń
  4. Piętnaście odmian?! znam 3....
    Pokażesz kiedyś kwiaty? ciekawa jestem czy różnice są duże.
    Pracy na pewno masz dużo ale jak się robi to co lubi to jest dobrze.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście ,że pokarzę :)
      różnice są i w kolorze i w długości : to mogę pokazać tutaj bo różnicy w zapachu niestety nie jestem w stanie :)trzeba zawitać do mnie osobiście :)
      pozdrawiam lawendowo :)

      Usuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)