poniedziałek, 6 lipca 2015

LIPA WRÓŻKA

W ubiegłą sobotę miałam przyjemność odwiedzić magiczne , pachnące ziołami miejsce.
W jednej z dolnośląskich wiosek - Borówki - jest miejsce stworzone z pasji i miłości do ziół i przyrody.Ekomuzeum WRZOSOWA CHATA
Pani Bogusia z rodziną stworzyła tam miejsce zaciszne , pachnące ziołami i lasem.
w ziołowym ogródku nie mogło zabraknąć mojej ukochanej lawendy :)
na warsztatach ziołowych dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o ziołach i ich zastosowaniu
a na warsztatach kulinarnych poznaliśmy co to takiego "litewskie niebo w gębie " :)
a to tytułowa lipa -wróżka
jak głosi miejscowa legenda , kiedy przytulisz się do niej i pomyślisz życzenie - lipa Cie wysłucha i spełni twe pragnienie.....
potem Wam napiszę czy mnie wysłuchała :)

Polecam to miejsce osobom ,które szukają ciszy i spokoju - tam je znajdą :)


Pozdrawiam Was lawendowo
Kinga

niedziela, 5 lipca 2015

lawendowa zabawa - Candy

Lubicie niespodzianki ?
lawendowe ?


zapraszam do zabawy :)
zasady są proste
1. zostaw komentarz , napisz za co lubisz lawendę i do czego ją wykorzystujesz
2. dodaj mój blog do obserwowanych
3. udostępnij na pasku bocznym podlinkowane zdjęcie zabawy
4. osoby nie posiadające bloga mogą udostępnić zabawę na fb

zapisy do 17 sierpnia do północy :)

dla dwóch osób zostaną rozlosowane pachnące lawendowe niespodzianki :)

środa, 17 czerwca 2015

o pokorze wobec przyrody


Kiedy zobaczyłam nasze pole po zimie chciało mi się płakać

śnieg stopniał a naszym oczom ukazało się pole ,które wymagało natychmiastowej ingerencji .....tak właśnie wyglądało
( zdjęcie to dedykuję szczególnie tym osobom ,które myślą ,że praca na lawendowym polu jest tylko łatwa, przyjemna i romantyczna :) a jest to ciężka fizyczna praca , która daje tez satysfakcje jeśli się lubi to co się robi :))

Po dwóch tygodniach wytężonej pracy - było pięknie - gdyby nie małe "ale".
Niektóre lawendy odmiany blue scent wyglądały na całkowicie martwe .
Musicie wiedzieć ,że generalnie na zimę ta odmiana nie wygląda ciekawie ponieważ nie jest zimozielona .Większość krzewinek wypuszczała ze środka zielone listki ale było kilka takich które byłam gotowa już wyrzucić i zastąpić nowymi.
Wyglądało to mniej więcej tak :
Jednakże dobra dusza mojej plantacji Monika z Plantacji lawendy.pl czuwała i poradziła ,żeby przyciąć i poczekać :)
Lawendę ,żeby obficie i dobrze rosła należy co roku przycinać : na wiosnę lub jesienią.
Szczęśliwa lawenda- to dobrze przycięta lawenda !
Ja bojąc się jak zniosą swoja pierwsza zimę moje krzewinki postanowiłam przycinanie zostawić na wiosnę i to była bardzo dobra decyzja :)
Wobec praw natury czasami trzeba podejść z pokorą i poczekać - przyroda robi swoje nie pytając nas o zdanie :)
Te moje szare bidulki teraz wyglądają tak :
i jak jeszcze troche poczekam to będą tak duże i piekne jak reszta
muszę tylko trochę poczekać :)
Bo przyroda potrafi nas mile zaskoczyć :)
Monika dziękuje za dobre rady :)

piątek, 12 czerwca 2015

sezon w pełni :)

Z dnia na dzień robi się coraz piękniej , coraz bardziej fioletowo :)
Cieszy każdy kwiatek . Pracy coraz więcej bo i zamówień przybywa co cieszy niezmiernie . Cieszy mnie ,że chcecie mieć trochę tego fioletu i zapachu u siebie w domu , w pracy a nawet w tak ważnym dniu jak ślub i wesele :)
Kilka zdjęć dla Was :)
szkoda ,że zapachu nie mogę Wam przesłać :)

pozdrawiam lawendowo
Kinga

środa, 3 czerwca 2015

sezon 2015 -otwarty :)

tak,tak dzisiaj ścięłam pierwsze bukiety :)
pachną obłędnie :)musicie mi wierzyć na słowo .....a jeśli nie wierzycie to zapraszam :)

toast wzniesiony lemoniadą lawendową :)



pozdrawiam lawendowo
Kinga

sobota, 30 maja 2015

lawenda na szczęście :)

Witajcie :)
Prowansalczycy mają zwyczaj obdarowywania bliskich sercu osób oraz przyjaciół lawendowymi podarunkami. Powiązanie symboliki z codziennością zobaczymy tutaj w każdym domu - lawenda zajmuje szczególne miejsce w sercach mieszkańców. Ozdabiają motywami kwiatów przedmioty codziennego użytku - porcelanowe filiżanki czy talerzyki, serwety z ziołowym motywem, wieszaki czy obrazy na ścianach, wszystkie rzeczy wspaniale komponują się z francuskim klimatem.
Motyw lawendy jak i kolor fioletowy w najróżniejszych odcieniach powoli opanowuje także moja chałupkę :)

W Prowansji tradycyjne wesela bogate są w lawendę. Panuje przekonanie, iż przynosi ona szczęście w miłości obojgu nowożeńcom. A czego piękniejszego można życzyć zakochanym na nowej drodze życia?

Upominki i prezenty lawendowe z innych okazji, nawet miłych odwiedzin znajomych mają przynosić powodzenie i przyciągać wiele radosnych chwil do życia obdarowanej osoby.

I właśnie takim miłym ,lawendowym upominkiem może być mydełko :)
Na imieniny ,urodziny czy nawet na podziękowania dla gości weselnych ...

dzisiejsza produkcja :


pozdrawiam
Kinga

niedziela, 24 maja 2015

roboczo, kolorowo,lawendowo :)

witajcie :)
W mojej manufakturowej pracowni praca wre :)
Miałam przyjemność gościć wspaniałe dziewczyny ,które świetnie sie bawiły przy tworzeniu swoich prac . Chustecznik robiła przyszła mama na chusteczki nawilżające dla małej Tereski , która przyjdzie na świat już we wrześniu :)

Oprócz warsztatów robię bieżące zamówienia .


A na lawendowym polu z dnia na dzień robi się coraz bardziej zielono ..... nawet widać już pojedyncze fioletowe pąki .
Niesamowite jest jak szybko to wszystko idzie :)
Jeszcze kilka lat temu gdyby ktoś mi powiedział ,że będę uprawiać ziemię to bym się roześmiała :) A dziś - wiele przyjemności sprawia mi praca w ogrodzie i na moim poletku :)Oczywiście nie robię tego sama bo pielenie takiego kawałka ziemi to nie taka prosta sprawa - pomaga mi mąż i syn .Za to ścinanie lawendy i dalsza jej obróbka to już moja pachnąca działka :)
Ciężka praca , która daje niesamowitą satysfakcję - to jak walka z własnymi słabościami bo czasami kręgosłup tak boli ,że chodzić nie mogę .

ale sami zobaczcie ......
a to zdjęcie dla porównania - jak było przed pieleniem :)

Wkrótce przygotuje dla Was lawendowe candy z okazji otwarcia sezonu - chcecie ? :)
pozdrawiam
Kinga

niedziela, 17 maja 2015

noc w muzeum

witajcie :)
Wczoraj odbyła się po raz kolejny akcja nocy w muzeum .
My wybraliśmy się do niezwykłego muzeum stworzonego przez Stowarzyszenie Łaciata Wieś w Głuchowie koło Pogorzeli .
Muszę przyznać się szczerze ,że wiele eksponatów mnie zachwyciło i chciałabym mieć je u siebie w chałupce ale było tez kilka takich ,które już mam :)

Zapraszam Was na mały spacer :


a po niedzieli pokażę Wam jak zmienia się moje lawendowe pole :)
pozdrawiam
Kinga